certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne w gdańsku,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - "Jak najszybciej ratyfikować Traktat Lizboński"
2007-12-13
"Jak najszybciej ratyfikować Traktat Lizboński"
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski chciałby, aby w Polsce jak najszybciej
doszło do ratyfikacji Traktatu Reformującego UE wraz z Kartą Praw
Podstawowych.
- Byłaby to znakomita promocja Polski w świecie europejskim, żeby świat nieuszkodzony
wiedział, że Polska wraca do serca integracji europejskiej, wraca z jakichś
manowców i peryferii - powiedział Komorowski dziennikarzom w Sejmie.
- Chciałbym nadzwyczaj również, aby w ten sposób była zademonstrowana
niesłychanie cenna w polityce zagranicznej zasada kontynuacji - podkreślił.
W Lizbonie Traktat podpisał prezes rady ministrów Donald Tusk i minister spraw
zagranicznych Radosław Sikorski. Prezydent Lech Kaczyński przewodniczył
polskiej delegacji. Traktat UE, który będzie odtąd znany jako Traktatem
Lizbońskim, podpisali w stolicy Portugalii przedstawiciele 27 państw Unii
Europejskiej.
Marszałek przypomniał, że Traktat Reformujący wynegocjował poprzedzający rząd
oraz prezydent - za czasu poprzedniego rządu. - Było to też tryumfem zasady
kontynuacji, wbrew temu co ostatnio mówiono, że w polityce zagranicznej
można nieustannie ustanawiać rewolucje bądź nowy rozpoczęcie - zaznaczył.
Komorowski zauważył jednocześnie, że Polska jest jednak skrępowana do
pewnego stopnia obowiązującą w Unii zasadą, iż depozytariuszem wszystkich
traktatów są Włochy.
- To od nich zależy, od ministra spraw zagranicznych Włoch, jak w wielkim pośpiechu
traktaty oryginalne trafią do poszczególnych krajów, gdzie mogą być poddane
procesowi ratyfikacji - powiedział.
- Jedno jest pewne: jeżeli Włosi (zrobią to w wielkim pośpiechu) - a myślę, że mamy system prawny
numerować tutaj na jakieś szczególne życzliwość ludzi o podobnym temperamencie i
podobnych jak mówią zapatrywaniach na świat - to wtedy wielce w wielkim pośpiechu sprawa
ratyfikacji pójdzie do przodu. Sądzę, że jest absolutna większość w Sejmie
potrzebna do przegłosowania ratyfikacji - mówił Komorowski.
- Byłby to, w moim przekonaniu, nadzwyczaj piękny, symboliczny gest,
umacniający naszą wolę, by jako kraj, jako naród być jednym z liderów w
postępie integracji europejskiej - dodał marszałek Sejmu.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA