certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne w gdańsku, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Większość Saudyjczyków przeciwna al-Kaidzie

2007-12-18  
Większość Saudyjczyków przeciwna al-Kaidzie
Większość mieszkańców Arabii Saudyjskiej jest przeciwna terroryzmowi i chce
zacieśnienia stosunków ze Stanami Zjednoczonymi - wynika z najnowszego
sondażu. Sondowanie opinii publicznej, określane jako bezprecedensowe w Arabii
Saudyjskiej, wykazało jednak także, że wielu Saudyjczyków sprzeciwia się
zawarciu porozumienia pokojowego z Izraelem.
Sondaż wskazuje, że Saudyjczycy zwrócili się przeciwko Osamie bin Ladenowi
Pozytywne zdanie na temat al-Kaidy, terrorystycznej siatki Osamy bin Ladena,
ma tylko dziesięć procent Saudyjczyków - wynika z sondażu międzynarodowego
instytutu badawczego "Na drugi dzień Wolne od Terroru", z siedzibą w Waszyngtonie.
Tylko piętnaście procent badanych wypowiada się dobrze o samym bin Ladenie,
Saudyjczyku żyjącym na wygnaniu. - Moim zdaniem mieszkańcy Arabii
Saudyjskiej tak zdecydowanie zwrócili się przeciwko bin Ladenowi, al-Kaidzie
i ogólnie terroryzmowi, że aż dziewięciu na dziesięciu deklaruje swój
sprzeciw - powiedział przewodniczący instytutu Ken Ballen.
Choć rządząca rodzina królewska ma ścisłe związki ze Stanami Zjednoczonymi,
to właśnie z Arabii Saudyjskiej pochodziło aż piętnastu z dziewiętnastu
terrorystów, którzy przeprowadzili zamachy na Nowy Jork i Waszyngton 11
września 2001 roku.
Od czasu inwazji na Irak w 2003 roku również w Arabii Saudyjskiej dochodziło
do zamachów, za którymi stała al-Kaida. Z Arabii Saudyjskiej pochodzi też
spora klika bojowników walczących z siłami sojuszniczymi w Iraku.
Sondaż objął 1004 dorosłe osoby. Przeprowadzono go pośrodku 30 listopada a 5
grudnia. Margines błędu wynosi około trzech procent.
Z sondażu wynika, że Saudyjczycy mają lepszą opinię na temat Stanów
Zjednoczonych niż mieszkańcy innych muzułmańskich krajów świata. Aż
czterdzieści procent Saudyjczyków ma na temat USA pozytywne zdanie, w
porównaniu z 19 procent mieszkańców Pakistanu i 21 procent mieszkańców
Egiptu.
Ekspert CNN do spraw terroryzmu Peter Bergen uważa, że wpływ na zmianę
zdania Saudyjczyków miała zapoczątkowana w 2003 roku seria zamachów al
Kaidy na saudyjskie cele. - Choć rezultaty sondażu wydają się raczej
zaskakujące, to są logiczne, biorąc pod uwagę wydarzenia - mówi Bergen. Ale
równocześnie ostrzega, żeby nie skakać z radości, i zwraca uwagę, że
"w każdym calu spora mniejszość" Saudyjczyków, bo aż trzydzieści procent, popiera
walkę przeciwko Stanom Zjednoczonym i siłom koalicji w Iraku, a przeszło środek
badanych poparłaby prace Arabii Saudyjskiej nad bronią jądrową.
Z sondażu wynika, że większość Saudyjczyków przeciwna jest al Kaidzie.
Niewielkie jest także poplecznictwo dla dwóch innych ugrupowań, które zostały
przez USA wpisane na listę organizacji terrorystycznych – Hamasu,
palestyńskiego islamskiego ruchu, który obecnie sprawuje kontrolę nad
Strefą Gazy, i Hezbollahu, wspieranego przez Iran szyickiego ugrupowania w
Libanie, które w zeszłym roku toczyło przeszło miesięczną wojnę z Izraelem.
Czterdzieści dwa procent ankietowanych wypowiadało się na temat Hezbollahu
negatywnie, tylko trzydzieści trzy procent pozytywnie. Na temat Hamasu dobre
zdanie miało trzydzieści siedem, a złe trzydzieści ósemka procent
ankietowanych.
Zdaniem Ballena sondaż pokazuje, że mieszkańcy Arabii Saudyjskiej mają
obecnie jedno z w najwyższym stopniu pro-amerykańskich nastawień w całym muzułmańskim
świecie. Aż sześćdziesiąt dziewięć procent ankietowanych opowiedziało się za
zacieśnieniem stosunków pośrodku Rijadem a Waszyngtonem.
- Trzy i pół roku temu przeprowadzaliśmy sondaż na znacznie mniejszą skalę,
i przeważały wówczas anty-amerykańskie nastroje. Tym samym przyznaję, że
wyniki tych najnowszych badań trochę mnie zaskoczyły - dodaje Ballen.
Aż osiemdziesiątka pięć procent badanych uznało wycofanie amerykańskich wojsk
z Iraku za pierwotny krok w poprawie stosunków pośrodku USA a Arabią
Saudyjską. Większość Saudyjczyków nie popiera swych rodaków walczących w
Iraku i wolałaby pomóc Stanom Zjednoczonym w doprowadzeniu do zakończenia
trwającej już od niemal pięciu lat irackiej wojny.
Na drugim miejscu, jeżeli chodzi o poprawę stosunków pośrodku Rijadem a
Waszyngtonem, aż siedemdziesiąt czwórka procent ankietowanych wymienia
zwiększenie liczby wiz wjazdowych do USA dla Saudyjczyków. Siedemdziesiąt
jeden procent chciałoby zawarcia porozumienia o wolnym handlu pomiędzy
obydwoma państwami. Pięćdziesiątka dwa procent uważa, że nadzwyczaj korzystne
byłoby wynegocjowanie przez USA porozumienia pokojowego pomiędzy Izraelem a
Palestyńczykami.
Trusia Arabii Saudyjskiej Abdullah to podstawowy orędownik propozycji wysuniętej
przez Ligę Arabską, zakładającej normalizację stosunków z państwem żydowskim
w zamian za wycofanie się Izraela z terenów zajętych podczas wojny
bliskowschodniej w 1967 roku. Zasiłek Abdullaha dla bliskowschodniego
procesu pokojowego nie ma jednak odzwierciedlenia w sondażach - zwraca
uwagę Ballen. Tylko trzydzieści procent Saudyjczyków popiera traktat
pokojowy, nawet jeżeli w rezultacie powstałoby palestyńskie państwo.
Saudyjczycy wyrazili swe wsparcie także dla wolności prasy i wolnych
wyborów, choć siedemdziesiąt dziewięć procent opowiedziało się za
kontynuacją monarchii absolutnej. Tylko piętnaście procent ankietowanych
uznało za uporządkowany wyrok saudyjskiego sądu skazujący
dziewiętnastoletnią kobietę, ofiarę zbiorowego gwałtu, na karę dwustu batów
i sześciu miesięcy więzienia, za to, że spotkała się z mężczyzną, który nie
był jej krewnym. winiarka została już ułaskawiona przez króla Abdullaha.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Prezydent Napolitano krytycznie o Traktacie Lizbońskim
Tymoszenko premierem już w piątek?
Prowadzący księżnej Diany był pijany
Zakonnik zaatakowany nożem
93 poświęcenie ptasiej grypy