certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne w gdańsku,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Kirgistan: SN kwestionuje sposób liczenia głosów
2007-12-18
Kirgistan: SN kwestionuje sposób liczenia głosów
Sąd Najwyższy jakością Kirgistanu zakwestionował we wtorek kontrowersyjną zasadę
liczenia głosów, co może umożliwić partii opozycyjnej reprezentację w
parlamencie. Wybory parlamentarne w Kirgistanie odbyły się w niedzielę.
Zgodnie ze zmienioną ordynacją wyborczą, aby wgramolić się do parlamentu (Żogorku
Kenesz) partia, musi nie tylko przekroczyć pięcioprocentowy próg wyborczy w
skali kraju, ale i zdobyć minimum 0,5 proc. poparcia we wszystkich siedmiu
regionach Kirgistanu i dwóch największych miastach: Biszkeku i Oszu.
Sędzia Kurmanek Osmonow oświadczył we wtorek, że sąd postanowił jednak
obalić minimalną barierę w regionach. W poniedziałek Centralna Komitet
Wyborcza poinformowała, że udało się to tylko blokowi Ak Żoł prezydenta
Kurmanbeka Bakijewa, który z poparciem ok. 49 proc. zdobył wszystkie 90
miejsc w parlamencie.
Drugim ugrupowaniem, które przekroczyło próg wyborczy jest opozycyjna
Socjalistyczna Seria "Ojczyzna" (Ata Meken) z wynikiem ok. 9 proc. Jednak w
dwóch regionach Ata Meken zdobyła mniej niż 0,5 proc. głosów.
Prospekt parlamentu, w którym zasiada tylko jedna partia, ożywiła obawy
przed kolejną falą demonstracji w tej dawnej radzieckiej republice. Od
poprzednich wyborów w marcu 2005 roku w kraju była niestabilna sytuacja. Na
fali protestów społecznych (tzw. tulipanowa rewolucja) opozycji obalony
został poprzedzający prezydent Askar Akajew, a jego miejscowość zajął Bakijew.
Seria Bakijewa - być może chcąc uniknąć powyborczych zamieszek - na parę
dni przed głosowaniem zwróciła się do Sądu Najwyższego w sprawie liczenia
głosów w regionach - podała Associated Press.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA