certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdańsk,
muzeum historyczne w gdańsku,
urolog gda?sk,
Archiwum newsów - Prowadzący księżnej Diany był pijany
2007-12-20
Technologię odczytu dostarcza IVONA
ODSŁUCHAJ
Prowadzący księżnej Diany był pijany
Księżniczka Diana
AFP
Jak wykazało dochodzenie ws. śmierci księżnej Diany, jej kierowca, Henri
Paul, na parę godzin przed tragicznym wypadkiem w paryskim tunelu był
pijany.
- Pan Paul chodził jak clown - powiedział Alain Willaumez, bufetowy paryskiego
Hotelu Ritz. Śledztwo wykazało, że Paul był w hotelowym barze dwa razy w
ciągu 40 minut po godzinie 22, 30 sierpnia 1997. Księżniczka Diana i jej partner
Dodi Al Fayed zginęli w wypadku samochodowym po północy w tunelu Pont de
l'Alma.
W oświadzczeniu policyjnym Willaumez przyznał, że widział iż Paul "wygląda
niby był pijany". - Widziałem to po tym jak sie poruszał, a zwłaszcza po
jego oczach. Błyszczały i poprzedni w szerokim zakresie otwarte, a on sam wydawał się być w
nie najlepszej kondycji - mówi Willaumez. - Kiedy Paul opuszczał bar wpadł
na swojego kolegę - dodaje bufetowy. W tym samym czasie zaprzecza, że próbował
oczerniać kierowcę Diany. Dodaje, że nie mógł również komentować wypowiedzi
innych ludzi na temat tego że Paul był pijany. Zabronił mu tego kierownik
hotelu następnego dnia po wypadku. Kazał barmanowi mówić, że Paul pił sok
owocowy.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA