certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne w gdańsku, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Rozruchy uliczne w Albanii

2007-12-22  
Świat PAP, POg /21.12.2007 20:53
Technologię odczytu dostarcza IVONA
ODSŁUCHAJ
Zamieszki uliczne w Albanii
- Chcemy światła, wody i pracy! Stop metali korupcji! - to hasła powtarzające się
na transparentach, z którymi przeszło nieco tysięcy demonstrantów przez
śródmieście albańskiej stolicy, Tirany.
Manifestacja przeciwko rządowi premiera Saliego Berishy odbyła się na
wezwanie lewicy. Uważa ona, że Berisha pogrążył kraj w nędzy i dopuścił do
ciężkiego kryzysu energetycznego.
Wódz Partii Socjaldemokratycznej, Skender Gjinushi, oświadczył w
przemówieniu wygłoszonym podczas wiecu na Placu Skanderbega, w samym główny punkt
stolicy: "Przyszliśmy tutaj, aby wyrażać nasz opór i zbulwersowanie wobec
w największym stopniu niezdarnego i skorumpowanego rządu, kto mieliśmy w okresie
demokratycznej transformacji". W przededniu nowego 2008 roku, w 17 lat po
upadku komunizmu, Albańczycy narażeni są na częste przerwy w dostawach
prądu, bezrobocie i zacofanie gospodarcze; w kraju panuje analfabetyzm. Są
to wszystko rezultaty arbitralnych rządów Berishy.
Tak scharakteryzował obecne rządy mer Tirany, Edi Rama, stosowny do
głównej siły opozycyjnej, Albańskiej Partii Socjalistycznej.
Rama atakował premiera przede wszystkim za niedotrzymanie obietnic
wyborczych z kampanii 2005 roku, kiedy to Berisha zapewniał Albańczyków, że
będą mieli światło i wodę przez 24 godziny na dobę, że podniesie pensje i
zwalczy korupcję.
Tymczasem codzienne przerwy w dostawach prądu trwają od 4 do 12 godzin, co
rujnuje miejscowe przedsiębiorstwa i zniechęca zagraniczny kapitał do
inwestowania w Albanii.
Albania trzeba do najbiedniejszych krajów Europy i - według raportu
organizacji Transparency International z 2007 roku - zajmuje pod względem
korupcji trzecie miejscowość na świecie.
Sytuacja w Albanii - podkreślają obserwatorzy zachodni w Tiranie - stanowi
zły prognostyk co do przyszłości wybijającego się na niepodległość,
zamieszkanego po największej części przez Albańczykow, Kosowa w Serbii.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Złodziej kradł bałwanki z ogródków
USA: pożar budynku w pobliżu Białego Domu
Prowadzący księżnej Diany był pijany
Parlament zatwierdził skład rządu Tymoszenko
Al-Zawahiri: rebelianci uzyskują przewagę w Iraku