certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne w gdańsku, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Francuzi: romans prezydenta to jego sprawa

2007-12-24  
Technologię odczytu dostarcza IVONA
ODSŁUCHAJ
Francuzi: romans prezydenta to jego sprawa
Związek Nicolasa Sarkozy'ego i eksmodelki oraz piosenkarki Carli Bruni jest
wprawdzie tematem, który nader intryguje Francuzów, ale jak wynika z
ogłoszonych wyników sondażu, uważają oni ten związek za "prywatną sprawę
prezydenta".
89 proc. Francuzów odpowiada na pytania sondażu, że każda historia miłosna
dotyczy tylko jej protagonistów - podsumowuje wyniki ankiety gazeta "Le
Journal de Dimanche".
Ogromna większość (86 proc.) pytanych twierdzi, że wizerunek prezydenta nie
zmienił się w ich oczach odkąd w ubiegłym tygodniu ukazały się w prasie
pierwsze danie fotografie zakochanej pary spacerującej po podparyskim
Disneylandzie. Tylko 11 proc. Francuzów twierdzi, że zmienili zdanie na
temat Sarkozy'ego odkąd dowiedzieli się o jego rozwodzie.
Ten procent wzrasta do 16 proc. wśród osób, które ukończyły 65 lat i których
większość głosowała na konserwatywnego strategia w majowych wyborach
prezydenckich.
Według "Le Journal de Dimanche", sondaż pokazuje, że większość Francuzów z
szacunkiem odnosi się do życia prywatnego ludzi, którzy nimi rządzą i że
francuskim mediom wciąż z dużej odległości do mediów amerykańskich lub brytyjskich,
które lubują się w opisywaniu prawdziwych lub rzekomych skandali w życiu
polityków.
Wydarzenia 2007 w Onet.pl
Spektakularne polityczne wolty. Wydarzenia, które wstrząsnęły Polską.
Ludzie, którzy odeszli. Obrazy, o których nie da się zapomnieć - o tym
wszystkim możesz przeczytać w Wydarzeniach 2007 w Onet.pl.
Wybierz Osobowość 2007 roku!
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Tajlandia: pierwsze danie wybory od zamachu stanu
RB ONZ: siły wielonarodowe zostają w Iraku
Kirgistan: wybory zostały sfałszowane?
"Klika refleksji" nt. przyszłości UE
Żyrinowski trzecia część raz kandyduje na prezydenta